7 listopada nasza szkoła przeniosła się w czasie do dwudziestolecia międzywojennego – epoki tańczących Charlestonów, eleganckich kapeluszy i jazzowych rytmów. Korytarz zmienił się w stylową przestrzeń sprzed wieku, pełną autentycznych przedmiotów z tamtych lat, które stworzyły niepowtarzalny klimat. Uczniowie i nauczyciele w strojach z epoki pozowali do artystycznych zdjęć, a muzyka na żywo dodawała wydarzeniu prawdziwego retro-blasku. O 10.45 wspólnie uczestniczyliśmy w apelu z okazji Święta Niepodległości, po którym dumnie odśpiewaliśmy hymn Polski.
Tak właśnie uczciliśmy 11 listopada – z klasą, szacunkiem, historią i sercem!
Foto: Julia Bożyk i Patrycja Gronowska
Jak co roku, uczniowie naszej szkoły wzięli udział w miejskich obchodach Narodowego Święta Niepodległości. Uroczystości rozpoczęły się 11 listopada o godzinie 9:30 przed Pałacem Dietrichsteinów, skąd uczestnicy wyruszyli do kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, gdzie została odprawiona msza święta w intencji Ojczyzny. Po liturgii odbył się przemarsz pod Pomnik Bohaterów Powstań Śląskich, gdzie miały miejsce główne uroczystości upamiętniające 107. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Obecność pocztów sztandarowych, w tym naszego, nadała wydarzeniu wyjątkowego, podniosłego charakteru i stanowiła wyraz szacunku dla historii oraz wartości, które łączą nas jako wspólnotę.
31 października w naszej szkole odbył się Dzień Postaci Fantastycznej. Tego dnia szkolne korytarze wypełniły się bohaterami z książek i filmów – można było spotkać czarodziejów, elfy, superbohaterów, a nawet Reksia. Uczniowie, a także niektórzy nauczyciele, z ogromnym zaangażowaniem wcielili się w swoje ulubione postacie, tworząc niezwykłą atmosferę pełną kreatywności i humoru. Dzień Postaci Fantastycznej okazał się nie tylko okazją do dobrej zabawy, ale również sposobem na integrację społeczności szkolnej. Wspólne przygotowania i pomysłowe przebrania sprzyjały współpracy, rozwijały wyobraźnię i pozwoliły spojrzeć na szkolną codzienność z zupełnie innej perspektywy.
To wydarzenie udowodniło, że nauka i fantazja mogą iść w parze, a odrobina magii w szkolnych murach potrafi zdziałać naprawdę wiele.
W ramach Ogólnopolskiego Tygodnia Karier mieliśmy ogromną przyjemność gościć ponad 230 uczniów z 8 szkół podstawowych, którzy przyjęli nasze zaproszenie i wzięli udział w inspirujących zajęciach. Młodzież mogła spróbować swoich sił w fotografii i filmie, odkrywać tajniki języka polskiego i angielskiego, zgłębiać biologię, fizykę i historię, a także uczestniczyć w warsztatach psychologicznych oraz wyjątkowych zajęciach z geografii w języku angielskim. To wydarzenie przyniosło korzyści obu stronom – uczniowie poznali różnorodne kierunki rozwoju i atmosferę naszej szkoły, a my zyskaliśmy energię, entuzjazm i świeże spojrzenie młodych odkrywców.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za aktywny udział – to był tydzień pełen pasji, wiedzy i inspiracji.
W ramach Ogólnopolskiego Tygodnia Kariery skorzystaliśmy z zaproszenia Powiatowego Urzędu Pracy i „wsiedliśmy” na dworcu PKP w Wodzisławiu Śląskim na pociąg zatrzymujący się na „Stacji Relacji”.
Podczas wydarzenia mieliśmy okazję:
• skorzystać z konsultacji doradców zawodowych,
• poszukiwać informacji o zawodach i rynku pracy,
• lepiej poznać siebie, ćwiczyć komunikację i przeprowadzać rozmowy z ekspertami,
• rozwijać wrażliwość poprzez wolontariat i naukę udzielania pierwszej pomocy,
• spotkać się z pracodawcami, przedstawicielami służb oraz poznać różnorodne ścieżki rozwoju,
• dokonać autorefleksji i zmotywować się do dalszego działania.
W wydarzeniu „Stacja Relacji” uczestniczyły klasy 3G i 3C w ramach zajęć z doradztwa zawodowego oraz inni zainteresowani uczniowie.
To była poważna podróż pociągiem, niemal jak wyprawa naukowa — bilety w dłoni, twarze skupione, a w powietrzu wyczuwalne napięcie… Czy wszyscy zdążą na czas? Czy pociąg nie odjedzie bez klasy 1C? Na szczęście drużyna była zorganizowana niczym jednostka specjalna – każdy dotarł, nikt się nie zgubił (choć niektórzy próbowali wtopić się w tłum).
W Katowickim Pixelu rozpoczęła się właściwa część misji – zabawa na najwyższym poziomie! Gry, rywalizacja, śmiech i adrenalina — wszyscy pokazali, że 1C potrafi nie tylko się uczyć, ale i doskonale współpracować. Ktoś odkrył w sobie talent stratega, ktoś inny refleks jak zawodowiec z e-sportu. Było trochę hałasu, sporo śmiechu i jeszcze więcej dobrej energii.
A morał z tej historii?
Czasem najlepszą lekcją jest wspólna zabawa — bo nic tak nie łączy, jak wspólne punkty… i wspólne przegrane rundy!